6 produktów spożywczych, które warto jeść na rowerowej wyprawie

6 produktów spożywczych, które warto jeść na wielodniowej wyprawie

Ważną częścią każdej dłuższej rowerowej wyprawy są posiłki. Oczywiście można stołować się w restauracjach i pubach, jednak przy dłuższym wyjeździe praktycznie i tanio jest zabrać swoje gary i kuchenkę i samodzielnie przygotować posiłki. Aby to wykonać, trzeba zaopatrzyć się w odpowiednie produkty: lekkie, szybkie w przygotowaniu, smaczne a  najlepiej jeszcze również zdrowe. Brzmi jak wyzwanie? Łatwo nie jest, ale istnieje takie podróżnicze „super food”, które pomaga skonstruować zdrowy i pożywny jadłospis w trasie.

Na wstępie zaznaczę i się zabezpieczę, że nie jest to poradnik dietetyczny. Nie jestem specjalistą od odżywiania, nie lansuję tu żadnej diety ani nie układam jadłospisów dla sportowców. W poniższym wpisie chcę się tylko podzielić subiektywną listą, wg mnie idealnych 6 produktów spożywczych dla sakwiarzy, którzy nawet w trasie myślą o racjonalnym odżywianiu i zdrowej diecie.  Produkty te nie stanowią kompletnego zestawu posiłków, ale dobrze jest je włączyć do podróżniczej diety.  Łączą je trzy cechy: praktyczność w przygotowaniu, dobry smak i ważne wartości odżywcze. Są to także produkty, które szybko się nie psują i mogą nawet długo leżeć na dnie sakwy.

Racjonalne żywienie na wyprawie

Racjonalne żywienie na wyprawie jest bardzo ważne

Masło orzechowe

Albo się je kocha, albo się go nie znosi. Osoby, które wybrały drugą opcję mogą przejść do następnego punktu. A smakoszy masła orzechowego z orzeszków ziemnych zachęcam, jeśli jeszcze tego nie robią, by słoik tego pysznego kremu znalazł się zawsze w ich sakwach. Wśród zalet spożywania masła orzechowego warto wymienić dużą ilość łatwo przyswajalnych nienasyconych tłuszczy i białka. Znajdziemy w nim aminokwasy  m. in. trypofan, który poprawia pracę mózgu i poprawia koncentrację. Z innej strony, masło orzechowe łatwo zjeść w podróży. Wystarczy pieczywo, krakers lub po prostu łyżeczka, by cieszyć się jego smakiem i szybko doładować akumulatory. Kanapki z masłem orzechowym i dżemem to najlepsze śniadanie cyklisty. Sprawdzone w różnych warunkach! 😉

Kanapki z masłem orzechowym i dżemem

Kanapki z masłem orzechowym i dżemem – pycha@

 

Batony owocowe i zbożowe

Obecnie półki w supermarketach uginają się od przeróżnych batonów, wafelków i im podobnych cukrowych zastrzyków energii. Wybór jest przeogromny, co nie ułatwia nam zadania, jaki „dopalacz” wybrać na wyprawę. I chociaż duży wysiłek fizyczny usprawiedliwia większe spożycie cukrów, które nasz organizm szybko spożytkuje, to warto mądrze spakować zestaw batonów. Zamiast czekoladowych zapychaczy można wybrać batony na bazie daktyli i innych suszonych owoców. Nie zawierają one dodanego cukru, są bardzo smaczne i co więcej – nie roztopią się przy pierwszym gorący dniu. Zwykle nie zawierają też sztucznych substancji wzmacniających smak, dziwnych emulgatorów itp., choć oczywiście zachęcam serdecznie do czytania składów produktów, które kupujecie. A jeśli zależy wam na perfekcyjnym składzie, takie zdrowe batony łatwo zrobić w domu samemu.

Nie ma jak domowe batony zbożowe

Nie ma jak domowe batony zbożowe!

Mieszanka studencka

Orzechy (nie tylko ziemne, o których już wyżej wspominałam) to bardzo zdrowa przekąska, której nie może zabraknąć w diecie sportowców. Żeby nie było, że się mądrzę, zainteresowanych odsyłam do artykułu pań z warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Orzechy dostarczają dużo energii pochodzącej z nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witaminę E, która zabezpiecza organizm przed rozwojem wolnych rodników. Paczka ulubionych orzechów nie jest ciężka a dodanie ich czy do porannej owsianki, czy potrawki z kaszy nie tylko urozmaici nasze posiłki, ale także dostarczy nam energii i potrzebnych minerałów.

Mieszanka orzechowo-bakaliowa

Mieszanka orzechowo-bakaliowa

Kuskus

Podobno są podróżnicy, którzy całe dni potrafią przetrwać na zupkach chińskich. Nie wiem jak, ponieważ mój żołądek buntuje się już przy pierwszym podejściu do dania z proszku. Nie mówiąc już o ilości chemii, którą z potrawą serwujemy ciału. Naprawdę są inne, znacznie zdrowsze sposoby na szybkie obiady. Warto zabrać w trasę kasze i makarony, wśród których prym wiedzie kuskus. Wyróżnia się bardzo szybkim czasem przygotowania. Podobnie jak zupkę chińską wystarczy zalać go wrzątkiem. Podać można go prawie ze wszystkim: na słodko, z sosami, warzywami – co tylko znajdziemy w sakwach.

Potrawka z kuskus

Potrawka z kuskusa. Źródło: Pixbay

Kukurydza w puszce

Kukurydza jest bardzo pożywną rośliną, a przy tym zawiera szereg witamin i minerałów. Jest też dość uniwersalna jeśli chodzi o kuchnię podróżnika, bo dodać można ją do potraw z makaronu, ryżu, zrobić z niej sałatkę, lub po prostu łyżeczką wyjadać zawartość puszki. Jej przygotowanie w zasadzie ogranicza się do otwarcia puszki. Praktyczne, łatwe i tanie – tak jak sakwiarze lubią najbardziej.

Sucharki

Na wyprawach o świeże pieczywo ciężko trudno, więc poratować się można sucharkami. Na rynku znaleźć można różne ich rodzaje i podobnie jak w przypadku batonów warto spojrzeć na skład produktu przed jego zakupem. Oczywiście możemy sami ususzyć ulubiony chleb (uprzednio sprawdzając, czy się do tego nadaje) i zabrać w drogę chrupkie kromki. Sucharki świetnie zastępują świeży chleb w trudnych warunkach i mogą stanowić podstawę śniadania i kolacji.

Suchy chleb nie taki zły!  6 produktów spożywczych

Suchy chleb nie taki zły! Źródło: Pixbay

To nie koniec….

Tu postawimy kropkę, choć listę tę można, a nawet trzeba wydłużać o inne ważne dla cyklistów produkty. Te wyróżniłam ze względu na ich praktyczność w podróży i świetne wartości odżywcze. Z pewnością w jadłospisie cyklisty powinny znaleźć się świeże owoce i warzywa, kupowane na bieżąco w miarę możliwości. Zależnie od diety jaką stosujecie, do listy dopisać można: suszone mięso, ser żółty w kostce (mniej tłusty nie roztapia się szybko i wytrzymuje kilka dni bez lodówki) a dla osób na diecie roślinnej przetwory z soi i innych strączków. Bardzo ważne jest oczywiście dobre nawodnienie, lecz to temat na odrębny artykuł. W każdym razie warto poświęcić czas na zaplanowanie diety w trasie, by była pełnowartościowa i zróżnicowana a przede wszystkim dostarczała wszystkie potrzebne składniki odżywcze.

Mamy też dla was kilka przepisów które możecie wypróbować w domu.

Nasze media społecznościowe: Google plusInstagramFacebook,

You may also like...

6 komentarzy

  1. Studnia Miodu pisze:

    Świetne kompendium 😉 sporo patentów da się też wykorzystać w górach, oczywiście zamieniając wszelkie szkło na coś lżejszego do niesienia 🙂 no i szacun za własne batoniki zbożowe!

  2. Karolina pisze:

    fajny artykuł! 🙂
    z tym maslem orzechowym super pomysł.. przetestuje nastepnym razem 😉 gdyby tylko zamiast szklanych słoików byly jakies lżejsze?..

  3. Sybilla pisze:

    a dżem do tego masła orzechowego najlepiej domowy (albo od mamy:))

Inline
Inline