Dziki Kraków, cz. 13., Zwierzęta

Wiosna rozgościła się u nas na dobre!

Zakwitły drzewa, powoli zazieleniają się parki, dni są już długie i coraz rzadziej o poranku witają nas przymrozki. Sprzyja to częstszym wycieczkom rowerowym i odkrywaniu nowych miejsc.

I chociaż w ostatnim czasie odwiedziliśmy kolejne ciekawe zapomniane obiekty tym razem chcemy spojrzeć na nieco inną stronę eksploracji. Choć celem naszych wypraw są opuszczone twory rąk ludzkich, to nieodłącznym elementem zwiedzania jest przyroda. W kontraście z zapuszczonymi dziełami człowieka, natura wydaje się być jeszcze piękniejsza, ale nie ma litości dla żadnych dóbr cywilizacji i gdy tylko człowiek postanowi je porzucić, ona drapieżnie  zgarnia dla siebie wszystko co pozostawił, a co niegdyś przecież było  w gruncie rzeczy jej.

Kiedy już natura poczuje się pewnie na gruncie odebranym  człowiekowi, tworzy tam swojego rodzaju nowy ekosystem. Najpierw zadamawiają się rośliny a później na opuszczone obiekty wkraczają zwierzęta.
I o nich będzie dzisiejszy wpis. Chcemy pokazać wam, jakie zwierzaki można spotkać, zapuszczając się w porzucone przez człowieka miejsca. Wbrew pozorom obiekty te nie są całkowicie opuszczone, bo zamieszkują je bardzo różne gatunki zwierząt. Wystarczy odrobina uważności i łut szczęścia by zobaczyć je podczas zwiedzania.
Najczęstszymi bywalcami opuszczonych miejsc są przedstawiciele gromady owadów oraz mięczaków (zwykle w postaci ślimaków). Nie trzeba wiele by w zaciemnionych zakamarkach opuszczonej chaty spotkać pająka czy ćmę, albo też winniczka pasącego się w podmokłym forcie.
Ćma

Ćma

Ślimak winniczek

Ślimak winniczek

Pająk Jaskiniowy

Pająk Jaskiniowy

Czasem  w takich miejscach zdarzy się spotkać niecodziennych mieszkańców, takich jak motyle, które przypadkiem zawitały do zapomnianych ruin.
Motyl Rusałka pawik

Motyl Rusałka pawik

Wilgotne miejsca to nie tylko domena ślimaków, ale i płazów. Żaby i ropuchy często spotkać można w zaroślach nieopodal zbiorników wodnych. My mieliśmy przyjemność z Panią  Ropuchą w jednym z krakowskich fortów.
Zwierzęta

Ropucha

Strychy, piwnice, schrony – tego typu miejsca przyciągają jak magnes nas, eksploratorów, ale i nietoperze, które w opuszczonych obiektach zimują, gdyż mają tam i odpowiednią temperaturę i święty spokój.
Nietoperz

Nietoperz

Większe ssaki

Większe ssaki są rzadkością podczas wizyty w opuszczonych miejscach, chyba że mamy na myśli psy pilnujące niektórych posesji. 🙂 Jeśli zapuścimy się w bardziej leśne tereny możemy liczyć na spotkanie z leśną zwierzyną, choć oczywiście szczęścia musimy mieć więcej niż Antarktyda lodu. My, nawet jeśli kilka razy wystraszyliśmy drzemiącego w polu bażanta, to nigdy nie mieliśmy dosyć refleksu, by uwiecznić jego ucieczkę na zdjęciu. Za to udało nam się pewnego razu uchwycić zająca, przemykającego przez park pałacowy. Jakość zdjęcia tragiczna, za co przepraszamy, ale w takich chwilach łapie się za pierwszą rzecz robiącą zdjęcia, w tym wypadku było to telefon z małą ilością megapixeli.
Zając

Zając

Na koniec zostawiliśmy coś nad wyraz osobliwego, zwierzaka, którego chyba nikt nie spodziewałby się w środku opuszczonego domu. Nie mniej, w czasie eksploracji opuszczonych miejsc może zdarzyć się wiele, jeśli nie wszystko. I tak, raz natknęliśmy się na…. owce, które swoją obecnością na pięterku porzuconego domu wprawiły nas w osłupienie. Dowód poniżej.
Owce

Owce

Jak widzicie urbex może mieć też inną twarz, tę bardziej zwierzęcą. Jeśli wy spotkaliście jakieś ciekawe zwierzaki podczas waszych eksploracji, piszcie, chętnie dowiemy się, kto jeszcze pomieszkuje w opuszczonych obiektach!

Nasze media:

Instagram

Facebook

O całej wyprawie możecie przeczytać tu…

You may also like...

1 Response

  1. Ołtarzewska pisze:

    Haha, no te owce rozwaliły system.. ;D

    Świetny wpis! 🙂

Inline
Inline