8 najczęstszych błędów początkujących podróżników

You may also like...

4 komentarze

  1. nikodemFM napisał(a):

    Z punktem 7 się nie zgadzam 😉 owszem, jeśli ktoś nigdy wcześniej nie podróżował daleko to być może dla niego nie będzie wskazane wybierać się samemu. Jednak samemu można stopniowo zwiększać dystanse. Marzysz o wyprawie rowerowej na 1000 km? Na początek zrób 100, jadąc gdzieś na weekend. Potem 300. Najlepiej w jakiś długi weekend na kilka dni. Takich trzysetek zrób kilka. Potem odważ się na pół tysiąca, biorąc urlop na cały tydzień. Itd, aż zrobisz wymarzone 1000 km. Da się samemu, jeżeli ktoś jest dobrze zorganizowany 😉 osobiście podróżuję sam i uwierzcie, że się da 🙂

    • Planeta Dzika napisał(a):

      Oczywiście, że się da! Na rowerze da się wszystko! 😉 (no, prawie)
      Punkt ten dodaliśmy do listy, ponieważ stwierdziliśmy, że samotność na pierwszej dużej wyprawie może okazać się zgubna. Nie dla wszystkich rzecz jasna, ale wydaje nam się, że na pierwszy ogień lepiej wybrać się z kimś. Profilaktycznie.
      My też czasem rozdzielamy się i podróżujemy osobno i obydwoje lubimy 1-osobowe towarzystwo, ale wiemy, że w parze po prostu jest łatwiej pod różnymi względami. Nie mniej, zgadzam się z metodą małych kroków oswajania samotnego podróżowania 🙂

  2. Janek napisał(a):

    Zapomniałem kremu do opalania w 2 dni byłem czerwony jak burak 🙂